
Wyspy Zielonego Przylądka to nie tylko egzotyczny kierunek wakacyjny, ale coraz częściej również atrakcyjne miejsce dla inwestorów. Stabilne środowisko polityczne, korzystne warunki podatkowe i ochrona prawna inwestycji czynią z Wysp Zielonego Przylądka bezpieczne i dochodowe zaplecze dla zagranicznego kapitału. W 2023 roku turystyka wzrosła tu o 20,9 %, przy czym hotele odnotowały ponad milion gości. Rosnący popyt na zakwaterowanie wspiera z kolei rozwój rynku nieruchomości. Wyspy Zielonego Przylądka oferują ponadto inwestorom pobyt stały przy zakupie nieruchomości od 80 000 euro, co zwiększa ich atrakcyjność jako miejsca do długoterminowych inwestycji.
Wyspy Zielonego Przylądka są najbliższym tropikalnym kierunkiem dla Europy, a jednocześnie należą do najstabilniejszych demokracji świata. To państwo wyspiarskie może się pochwalić nie tylko strategicznym położeniem w pobliżu głównych szlaków morskich i lotniczych, ale również rosnącą populacją krajową i wykwalifikowaną siłą roboczą. Oczekuje się, że liczba mieszkańców będzie w nadchodzących dekadach dalej rosła, co tworzy możliwości rozwoju lokalnej gospodarki oraz rynku nieruchomości. Dzięki stabilnemu środowisku, rosnącemu ruchowi turystycznemu i korzystnym warunkom podatkowym Wyspy Zielonego Przylądka stają się coraz bardziej atrakcyjnym kierunkiem dla inwestorów z całego świata.
Kuszą również czeskich inwestorów, którzy coraz częściej mają je na celowniku. Według informacji podanych przez Czesko-Zielonoprzylądkową Izbę Handlową w 2022 roku Czesi posiadali na Wyspach Zielonego Przylądka co najmniej setkę apartamentów i zainwestowali w tamtejsze nieruchomości ponad 1,6 miliona euro. Jednym z powodów rosnącej popularności jest program Zielonej Karty, który przy inwestycji wynoszącej co najmniej 80 000 € (lub 120 000 € w określonych regionach) umożliwia uzyskanie pobytu stałego nie tylko samym inwestorom, ale i ich rodzinom. Uzyskują w ten sposób korzyści podatkowe, lepszy dostęp do lokalnych usług finansowych, do opieki zdrowotnej i edukacji.
„Wyspy Zielonego Przylądka kryją w sobie ogromny potencjał inwestycyjny – stabilność polityczną i gospodarczą, strategiczne położenie oraz przepiękną przyrodę. Zaledwie 5–6 godzin lotu z Europy czyni z nich łatwo dostępny kierunek dla europejskich turystów. Dlatego, gdy na Wyspach Zielonego Przylądka odkryliśmy projekt o dużym potencjale inwestycyjnym, nie wahaliśmy się i postanowiliśmy rozszerzyć portfolio InvestBay właśnie o tę lokalizację,” mówi Daniel Rajnoch, założyciel i CEO platformy inwestycyjnej InvestBay.
Rekordowy wzrost liczby turystów i 350 słonecznych dni w roku
Inwestycje w nieruchomości na Wyspach Zielonego Przylądka są wspierane przez rosnący ruch turystyczny. W 2023 roku według Czesko-Zielonoprzylądkowej Izby Handlowej nocowało tu ponad milion gości, co oznacza wzrost o 20,9 % rok do roku. Średnia długość pobytu wyniosła pięć nocy, a najczęściej odwiedzanymi wyspami były Sal oraz Boa Vista, gdzie znajduje się również nowa oferta inwestycyjna InvestBay.
Dzięki przez cały rok sprzyjającemu klimatowi i 350 słonecznym dniom rocznie Wyspy Zielonego Przylądka są poszukiwanym kierunkiem, co wspiera popyt na zakwaterowanie oraz okazje inwestycyjne w sektorze nieruchomości. Według Banku Światowego ruch turystyczny stanowi już teraz około jednej czwartej PKB kraju i odgrywa kluczową rolę w jego gospodarce.
Tarafo Bay: InvestBay oferuje nową okazję inwestycyjną na wyspie Boa Vista
Platforma InvestBay przychodzi z nową możliwością inwestowania w premiowy projekt Tarafo Bay, który powstanie na południowym wybrzeżu wyspy Boa Vista. Ten luksusowy resort został zaprojektowany jako najwyższej klasy kierunek dla golfa, wellness i ekoturystyki.
„Tarafo Bay to strategicznie dobrze przemyślany projekt o wysokim potencjale inwestycyjnym. Obecnie deweloper finalizuje procesy zezwoleniowe, a rozpoczęcie budowy zaplanowano na czerwiec 2025. Pierwsza część resortu, łącznie z polem golfowym, ma zostać otwarta latem 2027,” podaje Lukáš Přikryl, CMO i współzałożyciel InvestBay.
Unikalną korzyścią projektu jest gwarantowany odkup za 150 % pierwotnej ceny, którego deweloper oczekuje mniej więcej po pięciu latach, czyli około 2032 roku. Inwestorom przynosi to ponadstandardową pewność i zmniejsza ryzyko związane z przyszłą sprzedażą.
„Oczekujemy, że czysty zysk z wynajmu osiągnie 8,1 % w pierwszym roku i nawet 12 % w czwartym roku. Inwestorzy zaangażowani w pierwszy etap uzyskają ponadto priorytetowy dostęp do kolejnych faz projektu z jeszcze korzystniejszymi warunkami i wyższym potencjałem wzrostu,” dodaje Přikryl.
Wow, to jest tak świetny artykuł, że muszę go od razu udostępnić.